Schronisko w Miedarach

Domiś









Dziadzio Domiś do pokochania Malutki, w sam raz na kolanka. Ma dłuższą sierść - kiedy ktoś o nią zadba z pewnością odzyska blask, będzie śliczna. Nie wiemy, ile ma lat dokładnie, ale można przyjąć, że jest w wieku emerytalnym. Domiś trafił do schroniska w najtrudniejszym momencie życia. Widać też, że dotychczas nie było to łatwe życie. Jest zabiedzony i zaniedbany. Pomimo tego wszystkiego - jest najłagodniejszą, najsłodszą, najczulszą istotką na świecie. Szuka w opiekunie bezpieczeństwa, wtula się z bezgranicznym oddaniem. Ma jeszcze dużo energii, jednak wie już co w życiu najważniejsze - w każdej sekundzie korzysta z bliskości. Domiś to dobry, poczciwy dziadzio. Wiadomo - w jego wieku trzeba połknąć jakąś tabletkę, trzeba więcej pospać i raczej nie zdobywa się już najwyższych szczytów. Jednak - można pogadać, pooglądać serial, powygrzewać się w słońcu, podreptać na spacerek plotkując z sąsiadami, nie spiesząc się. Domiś ma wiele do zaoferowania. W schronisku jest bardzo nieszczęśliwy, zagubiony, smutny. Szukamy domu, choćby tymczasowego, aby mógł wreszcie doświadczyć spokoju i bezpieczeństwa. On potrzebuje naprawdę niewiele - miękkiego posłanka, miseczki i dobrych dłoni do głaskania. Bardzo pragniemy, aby w jesieni życia zaznał nareszcie tego, czego pragnie najbardziej - ludzkiej miłości. Domiś chętnie osobiście zaprezentuje jak uroczym jest pieskiem.
Zadzwoń do opiekunki adopcyjnej. Odpowie na ewentualne pytania i umówi spacerek zapoznawczy.
Przyjedź, popatrz w te dobre, smutne oczy i pozwól mu być częścią swojego życia.
Jak najszybciej - by nie stracił kolejnego dnia na czekanie.


Opiekun adopcyjny - 517626611










POWRÓT