Przedstawiam Wam Caspianka. :)
Caspian przypuszczalnie nie ma jeszcze roku - chodzi czasem nieporadnie, jakby te nóżki miały jeszcze trochę urosnąć. Zęby - blendamedki totalne, jak z reklamy. :)
Jest dużym psem o brązowym umaszczeniu, czarnej masce na mordce i przepięknych, złocistych oczach ( spojrzysz - przepadasz! ).
Caspian nie miał szans na fajne, spokojne wychowanie i beztroskie psie dzieciństwo. Dlatego stara się radzić sobie sam lub polega na człowieku w chwilach stresu. Albo kryje się za człowiekiem, albo wchodzi między nogi. W połączeniu z jego siłą to prosty krok do bliższego spotkania z ziemią. Troszeczkę stresuje go zakładanie szelek, ale gdy będzie kojarzył je już pozytywnie, powinno być łatwiej.
Caspian na początku spaceru spontanicznie zrywa się, zmienia kierunek, skacze. Jak już wspomniałam, jest bardzo silnym młodzieńcem, dlatego powinny wyprowadzać go osoby silne i sprawne. ;)
To duże dziecko zagubione w nowej rzeczywistości.
Poza schroniskiem również wchodzi między nogi, co widać na fotkach. Tym sposobem szuka wsparcia, kontaktu, bliskości i zapewnienia od opiekuna, że jest obok. Gdy już się rozluźni, bryka i chce się bawić, tarza się w trawce i pakuje się na kolana. Jest bardzo kontaktowy, przyjazny i cieplutki. Widać, że łatwiej nawiązuje relację z kobietami. Ciągle chce wlepiać całuski, przytulać się - to chodzący promyczek. Stara się skupiać na opiekunie i słuchać jego poleceń.
Najlepszą opcją na spacerze jest danie mu przestrzeni i możliwości, by się wyciszył. Gdy się uspokoi, idzie ładnie - wącha krzaczki, rozgląda się z ciekawością.
W schroniskowych warunkach Caspianek nie ma możliwości wychodzenia na regularne spacery, a bardzo ich potrzebuje. W nowym domu na pewno uspokoi się, poczuje się bezpiecznie - będzie wychodził o wiele częściej i będzie miał swojego człowieka na codzień.
W okazywaniu uczuć Caspian nie jest delikatny, nie zdaje sobie sprawy z siły i gabarytu, dlatego szuka domu bez małych dzieci.
Szukamy mu domu, który pokocha go mądrą miłością. To dzieciak, któremu potrzeba równowagi i człowieka, który wskaże mu odpowiednią drogę, odpowiednio go poprowadzi.
Piesek mieszka w schronisku obok Tarnowskich Gór ( woj. śląskie ). Oczywiście istnieje możliwość poznania go na spacerze zapoznawczym. Gdyby miał być kolejnym psem w domu, standardowo konieczny byłby spacer równoległy z psem rezydentem, aby sprawdzić wzajemne reakcje. W razie potrzeby możliwe jest sprawdzenie jego reakcji na koty.
W sprawie zapoznania i adopcji proszę dzwonić pod podany numer kontaktowy do opiekunki adopcyjnej.
W razie gdyby nie odbierała telefonu, proszę nie zrażać się i wysłać SMSa z prośbą o kontakt, a na pewno odpowie. Obowiązują procedury adopcyjne.
Opiekun adopcji: Aleksandra:696 643 311
Schronisko dla bezdomnych zwierząt
ul. 1 Maja 76, Miedary
531 107 138