Schronisko w Miedarach

Apollo

Mam na imię Apollo - jak grecki bóg piękna. :)
Jestem pieskiem średniej wielkości, w typie teriera. Wyróżniam się uroczą, kosmatą sierścią i promiennymi ślepkami.
Jestemnw średnim wieku.

Niestety nie mam domu - mieszkam w schronisku.
W kojcu jestem ostrożny, niby chciałem przyjść do moich cioć - wolontariuszek, ale trochę sie obawiałem. Gdy zaczęły miło do mnie mówić, przekonałem się, że mają wobec mnie dobre intencje. Na początku spaceru byłem lekko wystraszony. Widać po mnie, że schronisko mnie stresuje i budzi we mnie wiele emocji - stąd też nie wiedziałem, czy mogę zaufać i czułem się niepewnie na początku spaceru.

Ciocie ze schroniska doskonale wiedzą jak sprawić, żebym się rozluźnił. :)
Gdy tylko minąłem schroniskowy zgiełk, rozluźniłem się i zacząłem eksplorować teren, załatwiłem swoje potrzeby, wszedłem w tryb spaceru i mój ogon nie był już podwinięty. Uwielbiam ruch na świeżym powietrzu - chętnie węszę i odkrywam świat. Będę idealnym kompanem zarówno do wspólnych przygód, jak i wylegiwania się w domowym ciepełku. Jestem bardzo skoczny i zwinny, co trzeba mieć na uwadze. Gdybym miał zamieszkać w domu, ogrodzenie musi być bardzo solidne.

Szukam dobrej, kochającej i odpowiedzialnej rodziny, która nigdy mnie nie zawiedzie.
Gdybym miał być kolejnym psem w domu, standardowo konieczny byłby spacer równoległy z psem rezydentem. W razie potrzeby możliwe jest sprawdzenie mojej reakcji na koty.
Obecnie przebywam w schronisku obok Tarnowskich Gór (woj. śląskie). Oczywiście można mnie odwiedzić, poznać i wyprowadzić na spacer zapoznawczy. W sprawie zapoznania i adopcji proszę dzwonić pod podany w ogłoszeniu numer kontaktowy do Pani Wiktorii. Gdyby nie odbierała telefonu, proszę się nie zrażać i wysłać SMSa z prośbą o kontakt, a na pewno odpowie. Obowiązują procedury adopcyjne.
Opiekun adopcji: Wiktoria:519 743 458

POWRÓT